Owocowe tiramisu warte tylko 160kcal

0
106
owocowe tiramisu

Tiramisu – czym dokładnie jest ten przepyszny i znany na całym świecie deser?

Tiramisu to chyba najsłynniejszy deser na całym globie. Jego pochodzenie przypisuje sobie Toskania, Piemont i Wenecja i każdy z tych regionów ma własną legendę, dotyczącą powstania tego pysznego „dolce”. Jako że tiramisu jest jednym z najbardziej znanych włoskich deserów o jego pochodzenie spiera się kilka miast, które powołując się na swoją historię starają się udowodnić, że to właśnie one są stolicą przysmaku. Toskańczycy upierają się, że twórcą tiramisu był ich książe Cosimo III de’Medici, który miał serwować pyszność podczas nudnych posiedzeń rady księstwa. Nie zgadzają się z nimi mieszkańcy Sienny, którzy uważają, że owszem Cosimo III miał swój udział w popularyzacji słodkiej pyszności z biszkoptami, ale nie on ją wymyślił. Ich zdaniem tiramisu zostało mu podane podczas jego wizyty w Siennie i nazwane zuppa del duca (zupa księcia). Jeszcze inne zdanie na ten temat mają mieszkańcy Wenecji, którzy argumentują, że najwyżsi urzędnicy weneccy doskonale znali smak tiramisu jeszcze długo zanim rodzina Medicich zaznaczyła swój udział w historii kraju. Ich zdaniem o tym, że stolicą tiramisu jest Wenecja ma przesadzać fakt, że nazwa deseru wywodzi się właśnie stamtąd. Jak głosi legenda przysmak ten stał się tak popularny, ponieważ weneccy dworzanie odkryli, że jest silnym afrodyzjakiem. Zalecano nawet jedzenie porcji tiramisu przed przystąpieniem do miłosnych uniesień. Kolejnym argumentem wysuwanym przez mieszkańców tego regionu Włoch jest to, że było tam znane mascarpone, które stanowi nieodłączny składnik tego deseru (z kolei w Siennie ów ser nie był wówczas stosowany).

dietetyczne tiramisu - tylko 150 kcal

Prosty przepis na niskokaloryczny deser tiramisu z udziałem STEWII.

Porcja tej przyjemności to tylko 160 kcal, kiedy porcja standardowego Tiramisu ma 200 kcal więcej. Myślisz co to jest 200 kcal, zobacz co musisz robić i jak długo, by spalić ten nadbagaż.
Składniki:
•4 jajka
•250g serka mascarpone
•400g miękkich, mrożonych owoców (maliny, jagody, borówki)
•3 łyżki STEWII w proszku
•szczypta soli
•40 ml likieru (Cassis lub Grenadiny)
•paczka biszkoptów (najlepiej okrągłych)
•do dekoracji świeże owoce lub prażone migdały
I. Zamrożone owoce wrzuć do rondelka i dodaj 1 łyżkę STEWII oraz likier; gotuj aż owoce puszczą soki. Owoce odcedź na sitku i zostaw do ostudzenia. Sok w owoców przyda się później!! Nie wylewaj go!!
II. Oddziel białka od żółtek.
Żółtka ubijaj z 2 łyżkami STEWII przez ok. 5-6 minut. W oddzielnej misce ubij białka ze szczyptą soli. Do żółtek dodawaj serek mascarpone wolno miksując. Na koniec dodaj białka, mieszając łyżką z góry do dołu, by napowietrzyć całą masę.
III. Biszkopty zamocz w soku z owoców i ułóż na dnie szklanej miseczki. Następnie posyp odrobiną owoców, potem warstwa kremu i znowu biszkopty, owoce, krem.
IV. Włóż do lodówki na 4 godziny. Na wierzch możesz ułożyć świeże owoce, bądź uprażone płatki migdałów.
Idealny deser na spotkanie z przyjaciółmi przy kawie, bądź lampce białego wina.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here