W roku 2009, najbardziej fatalnym dla ogromnej większości krajów Unii Europejskiej, we Francji odnotowano znaczny spadek produktu krajowego brutto, który zmniejszył się wtedy aż o 2,6 procent. Jednak następne lata przyniosły nieznaczny wzrost PKB Francji, co pozwoliło na więcej optymizmu w kwestii zarówno finansów publicznych tego kraju, jak też i rozwoju gospodarczego oraz spadku bezrobocia. Jednak rok 2012 wskazuje, że Francja nie pokonała jeszcze tak naprawdę kryzysu i grozi jej ponownie spowolnienie gospodarcze. Dwa pierwsze kwartały bieżącego roku gospodarka francuska rozwijała się praktycznie na poziomie zerowym, natomiast szacuje się, że trzeci kwartał przyniesie nawet wskaźnik ujemny, co stawia pod znakiem zapytania przyrost chociażby na minimalnym poziomie francuskiego PKRB w roku 2012. Jak zapowiada francuski prezydent, od nowego roku wzrosną we Francji niektóre podatki, co pozwoli na napływ do budżetu państwa dodatkowych 20 miliardów euro i zmniejszenie się deficytu do wysokości 3 procent, zalecanego przez Komisje Europejską.

www.bimas.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here