Z Hali Stulecia do archikatedry św. Jana Chrzciciela: dzieje najsłynniejszych organów wrocławskich

0
15

Wrocławskie organy są wspaniałym instrumentem, który zachwyca zarówno swymi rozmiarami oraz brzmieniem, jak i ciekawą historią. Organy te są wielką gratką dla melomanów, którzy odwiedzają Wrocław i wędrują po najpiękniejszych kościołach tego miasta. Ci, którzy trafią do katedry na Ostrowie Tumskim, będą mogli zobaczyć jeden z najwspanialszych instrumentów w Polsce. Co warto o nich wiedzieć?
Organy, którymi dziś może się pochwalić katedra na Ostrowie Tumskim, to jeden z najcenniejszych zabytków, z których Wrocław może być wyjątkowo dumny. Powstały one w 1937 roku z myślą o wyposażeniu Hali Stulecia. W chwili powstania były to największe na świecie organy, które mogły swym brzmieniem dorównać wielkiej orkiestrze symfonicznej. Aż do 1945 roku organy te przetrwały w bardzo dobrym stanie. Choć Wrocław stał się pod koniec wojny twierdzą, o którą toczyły się zacięte walki, Hala Stulecia przetrwała wojnę w dobrym stanie. Niestety, nikt nie zadbał o to, by zabezpieczyć ją przed złodziejami. Szabrownicy rozkradli sporo elementów tworzących ten niezwykły instrument, zabierając w sumie około 50 głosów. Na szczęście dość szybko zaczęły się pojawiać propozycje przeniesienia organów do jednej z wrocławskich świątyń. Wybór padł na katedrę na Ostrowie Tumskim, w której organy znajdują się do dnia dzisiejszego. Są one jednym z najważniejszych elementów jej wyposażenia, i choć prezentują się skromniej iż w 1937 roku, w dalszym ciągu wzbudzają zachwyt wśród zwiedzających.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here